Piwowartswo domowe Kozika
UWAGA! Jest to stara, nieaktualna wersja strony.
Obecna, aktualna wersja mojej strony znajduje się pod adresem: www.kozik.net.pl.

Attention! This is old version of my website. This site is not maintained anymore.
The current version of my website can be found at address: www.kozik.net.pl.
KOZIKA DOMOWE PIWO
Witam na mojej stronce poświęconej piwu oraz piwowarstwu domowemu (amatorskiemu). Otóż pewnego pięknego dnia postanowiłem zrealizować odwieczne pragnienie: nawarzyć w domu swojego piwa. Pomysł świetny, ale nie taki łatwy do wykonania :).

Trochę najświeższych informacji:


11.06.2006
W związku z zakończeniem sezonu na warzenie piwa strona niby leży odłogiem... Niby, bo poszczególne jej elementy (głównie dział Unix i Projekty) co jakiś czas są uaktualniane. W każdym razie, żeby nie było, że witryna została zapomniana, to skrobnę cosik z innej beczki. Sesja się zbliża - na szczęście niezbyt straszna tym razem :). Wygląda na to, że w pracy znowu wpadnie mi w ręce serwer do administrowania - niestety plany wrzucenia na niego FreeBSD spełzły na niczym z powodu braku sterowników do jakichkolwiek kontrolerów SATA+RAID w cenie poniżej 1000 zł...

I jeszcze mała reklama - zapraszam na forum PC Format :).




23.04.2006
Długo fermentował mój ostatni Pszeniczniak - przyznam, że nie miałem po prostu czas się zebrać i go rozlać do butelek. W końcu doczekał się tej czynności - teraz wtórna fermentacja w butlach. Nawiasem mówiąc dzięki głównie licznym znajomym i członkom rodziny (szczególnie tej intensywnie odwiedzającej Czechy/Słowację :) ) mam naprawdę sporo butelek z porcelanowym zamknięciem, jak np. Kelt. Kapslownica stoi prawie nieużywana :).




10.04.2006
Wczoraj nastawiłem Pszeniczniaka - pofermentuje do Wielkanocy. Dodałem również nową podstronę - Receptury - przedstawiającą kilka wypróbowanych przepisów na piwa.




23.03.2006
Dwie informacje:
1. Degustacja stouta wypadła całkiem nieźle. Piwo mimo tylko czteromiesięcznego dojrzewania ma naprawdę porządną pianę. Wszyskie znajomki, które nie załapały się na degustację, mogą upominać się o swojego egzemplarza Kozikowego stouta osobiście lub innymi drogami :). Ilość egzemplarzy ograniczona, aczkolwiek jeszcze lodówka jest pełna :).

2. Brown ale rozlany do butelek. Bardzo ładnie mi odfermentował - do 1.010 stopni Blg. Wstępna ocena przy rozlewie - barwa OK, smak OK (słabo gorzki, więc wyjdzie bardziej "mild ale"), a ilość drożdży na dnie butelki niewielka. Co teraz? Pszeniczniak! :)




12.03.2006
15-sta warka - brown ale - nastawiona. Jak zwykle padam z nóg :).




8.03.2006
Otworzyłem 14-stą warkę - stouta. Jestem bardzo zadowolony :) - piwko smaczniutkie... Fotka - w sekcji zdjęcia. Trzeba brać się za kolejne!




5.02.2006
Można mnie teraz znaleźć na www.pcformat.pl :).




14.01.2006
Tak przypadkiem trafiłem na trzy strony WWW, które po prostu skopiowały sobie mój tekst o sposobie warzenia piwa. Pierwszy osobnik (toudy@hyperreal.info) umieścił go pod adresem http://hyperreal.info/drugs/go.to/art/5605. Serwis ten grupuje różne teksty (co samo w sobie nie jest złe), ale jasno określa zasady umieszczania tekstów, tzn. osoba publikująca musi być właścicielem autorskich praw majątkowych i udostępnia go na licencji GFDL. A to jest już przywłaszczeniem sobie mojej pracy.

Kolejne skopiowanie mojego tekstu odnalazłem na stronie http://bimbrownik.blog.onet.pl/2,ID34454521,index.html oraz http://alkohologia.blog.onet.pl/2,ID27918589,index.html - tak jak poprzedniu tekst został umieszczony bez mojej zgody, a tu dodatkowo brakuje jakiejkolwiek informacji o autorze/źródle.

Aktualizacja (14.01.2006):
Bardzo szybko zareagował autor strony "alkohologia.blog.onet.pl" i wprowadził odpowiednie informacje o autorze oraz źródle.

Aktualizacja (21.01.2006):
W końcu zareagował serwis hyperreal.info i usunął tekst.

Aktualizacja (22.01.2006):
Autor bloga bimbrownik.onet.pl nie odpowiedział... ale za to serwis onet.pl wziął sprawą zajął się serwis blog.onet.pl.




6.01.2006
Zmiany... zmiany...
Zakończyłem dziś współpracę z Lupusem/VBC. Jako webmaster pracowałem tam około 1,5 roku, a wcześniej przez rok pisałem artykuły. Bardzo miło wspominam Lupusa - pracowali i po części dalej pracują naprawdę fajni ludzie. Cieszę się, że dana mi była szansa Was poznać. Serdecznie Was wszystkich, Lupusiaki, pozdrawiam!




Starsze wiadomości (wszystkie)
MENU
KOZIK
INNE
Copyright (C) 2002 - 2006 Krzysztof Kozłowski, Wszystkie prawa zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: 05 wrz 2006