/ Medycyna i Zdrowie / Powstawanie ozonu

Powstawanie ozonu

ozon
Wojtek Kwiatkowski / 16 września 2016 - 11:41 / Medycyna i Zdrowie, Nauka i Wiedza

W związku z tym, iż rośnie liczba osób zainteresowanych właściwościami ozonu, zwiększa się także ilość ozonatorów, czyli urządzeń, dzięki którym możliwe jest wytwarzanie tego wyjątkowego gazu. Nie każdy jednak jest świadom tego, w jaki sposób one działają i jak to możliwe, że w tym małym metalowym pudełku, podłączonym do prądu wytwarzany jest ozon. Warto zatem, jeszcze przed zakupem takiego urządzenia, dowiedzieć się nieco więcej na temat jego funkcjonowania. Być może dzięki temu łatwiej będzie nam zrozumieć fenomen ozonatorów.

Jak wytwarzany jest ozon?

Oczywiście, jak zapewne nam wiadomo, ozon występuje naturalnie w atmosferze i może on powstawać w skutek reakcji fotochemicznej, lub też reakcji bioelektrycznej, na przykład podczas uderzenia piorunu. Niestety, gaz ten wyjątkowo szybko zamienia się z powrotem w tlen i w związku z tym nie można go w żaden sposób magazynować, a następnie sprzedawać, chociażby w butlach.

To właśnie z tego powodu stworzono urządzenia, które na bieżąco mogą generować ozon. Nie oznacza to jednak, że ozon wytworzony w sposób sztuczny, przy pomocy ozonatora jest w jakimkolwiek stopniu gorszy. Ma on takie same właściwości jak ozon powstający w naturalnych warunkach, dzięki którym wzbudza tak ogromne zainteresowanie.

Nowoczesne generatory ozonu mogą wytwarzać ozon na dwa sposoby: przy pomocy promieni ultrafioletowych, lub też wyładowań koronowych. Każdy z nich działa jednak na takiej samej zasadzie, a więc cząstka tlenu, dzięki dodaniu do niej energii, rozszczepia się na pojedyncze atomy tlenu. A kiedy wspomniane atomy połączą się z inną cząsteczką tlenu, powstaje upragniony ozon.

Promieniowanie UV czy wyładowania koronowe?

W przypadku wykorzystania promieniowania UV do wytworzenia ozonu potrzebna jest lampa UV, która daje światło o długości fali 254 nm. Taka właśnie fala, uderzając w cząsteczki tlenu zrywa ich wiązania i powoduje uwolnienie się atomów. Te natomiast łączą się z kolejnymi cząsteczkami tlenu tworząc w ten sposób ozon.

Jak uzyskamy ten sam efekt korzystając z wyładowania koronowego? Wystarczy przyłożyć wysokie napięcie do metalowej siatki, która znajduje się między dwoma dielektrykami. Przechodzące przez nie wysokie napięcie trafia do uziemionego ekranu, po czym dochodzi do wyładowania skutkującego rozszczepieniem cząstek tlenu. Metodę tę stosuje się znacznie częściej, głównie z uwagi na fakt, iż elementy odpowiedzialne za wytworzenie ozonu są trwalsze, a koszt produkcji takiego urządzenia jest niższy od ozonatora, w którym wykorzystywane jest promieniowanie UV.

0 DODAJ KOMENTARZ

Podziel się swoją opinią

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *